REKOMENDACJE

“POLECAM!!!
Tego się nie opowiada słowami, ale długo się przeżywa.
1. Świetni wykładowcy, którzy WIEDZĄ co robią (to wcale nie jest takie oczywiste w natłoku kursów). W dodatku sympatyczni i przystępni – nawet mocno przyciskani nie strzelili focha. Klasa!
2. Absolutnie najwyższa w PL półka warsztatu, talentu, artystycznej kreacji.
3. Potężna dawka inspiracji, która pomaga odłożyć na bok kiczowate inspiracje podwórkowe i uświadamia, jak uprawiać rasowy fotoreportaż. Bez zadęcia, sztuczności, tymczasowych krzyków mody itp.
Jeśli zastanawiasz się w jakim kierunku rozwijać swoje umiejętności, chcesz przewartościować swoją filozofię fotografowania – zrób wszystko, aby spotkać się z Dorotą i Michałem.”

GRZEGORZ PNIEWSKI, fotograf, warsztaty reportażu z Akademią Nikona 5-6.10.2010

“Chciałbym wam bardzo podziękować za moje uczestnictwo w warsztatach. Zmieniliście moje spojrzenie na kadrowanie o 180 stopni. Myślę ze po to właśnie bardzo chciałem uczestniczyć w nich, bo uwielbiam wasze fotografie. Reasumując, myślę ze najbardziej wartościowe warsztaty na jakich byłem. Miejsce super, jedzenie bardzo dobre, atmosfera też, przekazanie wiedzy na wysokim poziomie.”

WOJCIECH KAMIŃSKI, fotograf, warsztaty reportażu ślubnego z WhiteSmoke 2-3.06.2010

“Przede wszystkim bardzo dziękuję za dwa, pełne wrażeń, dni warsztatowe. To dzięki Wam pozostają one w pamięci. Jednak najważniejsze to jest to co wpłynęło na moje postrzeganie fotografii, biznesu i to co tkwi w nas samych. Pokazaliście to, co jest istotne w sposób przyjazny i z zaangażowaniem. Cóż, szkoda, że to tylko dwa dni. Zarazem super, że mogłem tam być. Po Waszych warsztatach chcę inaczej spojrzeć na kadrowanie, pracę z osobami fotografowanymi, prowadzenie biznesu. Jednocześnie ideałem będzie poszukiwanie własnego stylu.”
MIROSŁAW HALINIAK, fotograf, warsztaty reportażu ślubnego z WhiteSmoke 2-3.06.2010

“Powiem jedno: Dorota i Michał to arcymistrzowie aparatu… Od dawna chciałem ich poznać i udało się! Jak to ująć w słowa?! (mówiąc nie oficjalnie) Pewien człowiek wynalazł kiedyś żarówkę, a Oni wynajdują teorię z chaosu… Dla nich zamieszanie to porządek i ład, z tym że zamknięty w klatce czasu w tym jednym i niepowtarzalnym momencie… momencie w którym łączą się zdarzenia, ludzie, sytuacje i gesty w jedno opowiadanie, a cała seria zdjęć opowiada niezwykłą historię konkretnego wydarzenia. Ich okiem najmniejsze zdarzenie przybiera na mocy, a największe wydarzenia nabierają nowego smaku… Czy można mówić o “Smoczym” smaku? Na pewno tak, bo ich smak to wyrafinowanie i styl połączony z niezwykłym wyczuciem czasu! Ciesze się że w końcu poznałem czym jest WhiteSmoke Studio, a każdy kto ich pozna ma okazję przetłumaczyć znaczenie tych słów na własny język!!!A oficjalnie: Po dwóch dniach Warsztatów pełnych wrażeń, które otwierają umysły, mogę powiedzieć kolejną rzecz – zaczynam rozumieć czym są zdjęcia ze Smoczym smakiem, cieszę się że miałem okazję poznać ten “nowy lepszy smak”, więc czas wdrażać ich wiedzę i doświadczenie w nowe lepsze zdjęcia!!! PS. kto nie rozumie o czym piszę… po prostu – nie poznał jeszcze Smoków!!!”
PIOTR GŁUCH, fotograf, warsztaty reportażu z Akademią Nikona 5-6.10.2010

“Witajcie,
Pewnie odpisuję ostatnia i pewnie moje ochy i achy Was nie zaskoczą:)
Grupa aż kipiała entuzjazmem, szczególnie w dniu, gdy fotografowaliśmy, tak więc odzew na pewno był równie entuzjastyczny.
Ja tuż przed wyjazdem do Wa-wy miałam wątpliwości “tyle kasy… czego mogą nas nauczyć w trzy dni… przecież ludzie kształcą się latami… pewnie sami doświadczeni fotografowie przyjadą podszlifować warsztat…” itp. W trakcie warsztatów zupełnie zmieniłam zdanie:)
Nie pamiętam, żeby jakiekolwiek studia, kursy, szkolenia utrzymały mnie na tak wysokim poziomie uwagi, zaangażowania i chłonięcia wiedzy. Po części to pewnie moja pasja, ale w dużej mierze Wasza znajomość tematu oraz chęć i umiejętność przekazania tej wiedzy. Nawet niedociągnięcia organizacyjne Nikona nie były w stanie zepsuć dobrego wrażenia. Nota bene okazało się, że Akademia Nikona wcale nie jest taka zła w organizowaniu kursów.
Cieszę się, że pokazaliście nam, że można łamać reguły i – przede wszystkim – jak ważne jest, żebyśmy trzymali się swojego stylu. Fotografia nie byłaby tak ciekawa, gdyby wszyscy robili takie same zdjęcia. Poza tym wyrobienie i utrzymanie własnego stylu pozwoli nam nadal cieszyć się fotografią (mam taką nadzieję), pomimo że praca ta jest bardzo trudna.
Cieszę się też z usystematyzowania wiedzy, pokazania czego jeszcze nie wiem i co powinnam podciągnąć. W tej chwili jednym z trudniejszych elementów (oczywiście poza reportażem, który sam w sobie jest wyzwaniem) będzie… kolor skóry.
Mam nadzieję, że za parę lat będę mogła zmontować podobny kolaż z wyjątkowych zdjęć ślubnych.
Dziękuję za wspaniałą atmosferę i pozdrawiam”

MONIKA KOZŁOWSKA, fotograf, Warsztaty z Akademią Nikona wrzesień 2010

“Chciałabym Wam jeszcze raz podziękować za wspaniałe warsztaty – jakże inne od tych, na których bywałam i jakże inspirujące do działania. Śmiesznie, ale mnie zainspirowały najbardziej do fotografii “streetowej”;) To był zawsze mój problem, ze bałam się fotografować ludzi na wakacjach, na ulicach tych wszystkich fajnych miejsc gdzie byłam. Teraz muszę powiedzieć czuję “dziwną” siłę, i już się nie boję:) Niedługo wyjeżdżam do Toskanii, przede wszystkim fotografować, więc mam nadzieje, na ciekawe reportaże stamtąd:) Bardzo chciałabym chociaż troszkę Wam dorównać kiedyś w fotografii reportażowej. Wiem, ze to nie moja bajka, ale myślę że można jej się chociaż troszkę nauczyć:) Trzymajcie za mnie kciuki.”
KATARZYNA PAWLICA, fotograf, warsztaty reportażu ślubnego z WhiteSmoke 2-3.06.2010

“Zapadłem właśnie na smoczą chorobę. Mam nadzieję, że jest nieuleczalna. Wielkie dzięki dla WhiteSmoke Studio i Akademii Nikona (ciężko to przechodzi canoniarzowi ) za warsztaty ślubne. Polecam wszystkim chcącym mienić się reporterami ślubnymi. Otwierają i wietrzą zgnuśniałe głowy.”
ARTUR RADECKI, fotograf, warsztaty reportażu z Akademią Nikona 5-6.10.2010

“Dzięki za warsztaty. Potwierdzam, że daliście nam mocnego kopa do dalszej pracy no i dzięki Wam, sporo rzeczy stało się łatwych i jasnych. Wiedzy, jaką przekazaliście, nie wyczytałbym w książkach, stąd możecie być z siebie dumni bo warsztaty spełniły swoją powinność. Jednym minusem tego spotkania jest fakt, że cała impreza już się skończyła i na kolejną trzeba będzie czekać spory kawałek czasu – myślę o spotkaniu na warsztatach PRO. Teraz nie pozostało nic innego jak wprowadzanie wiedzy w życie. Niedługo, 25 września mam reportaż ślubny, więc sprawdzę, czy w stresie jestem w stanie pamiętać o wskazówkach jakie nam przekazaliście.
A i jeszcze jedno, dzięki za dobre uargumentowanie tego, że sprzęt jest w tej pracy bardzo potrzebny i trzeba mieć zapasowe puszki. Dzięki temu byłem w stanie przekonać żonę, aby zgodziła się na zakup dodatkowego body:) Wcześniej, czy później będziemy się chwalili swoimi osiągnięciami w fotografii ślubnej, w końcu musicie widzieć, czy Wasza nauka nie poszła w las:) Jeszcze raz bardzo dziękuję za lekcje jakie od Was otrzymałem. Życzę powodzenia w biznesie i życiu osobistym.”

ŁUKASZ LIPSKI, fotograf, Warsztaty z Akademią Nikona wrzesień 2010

“Warsztaty z Wami to był milowy krok w mojej dotychczasowej działalności, inne spojrzenie na reportaż ślubny. Dwa dni z Wami minęły tak szybko… Uświadomiły mi że b.dużo pracy przede mną.
Pozostał niedosyt. Ostatnio (poraz kolejny…:-)) ) oglądałem Wasze zdjęcia i zastanawiałem się jak uzyskaliście bezcieniowy efekt w ciemnej sali używając lamp błyskowych.”

MACIEJ ROSZKOWSKI, fotograf, Warsztaty z Akademią Nikona październik 2010


“Bardzo się cieszę, że mogłam wziąć udział w warsztatach organizowanych przez Was. To spotkanie dało mi wiele do myślenia i sprawiło, że mam ochotę fotografować i realizować swoje pomysły, a o to przecież chodziło:-) Dziękuję za to, że poświęciliście nam swój czas, było bardzo intensywnie i ciekawie”.

DOROTA SOBIERAJ, fotograf, warsztaty reportażu ślubnego z WhiteSmoke 2-3.06.2010

“Wszystkim niezdecydowanym… nie zastanawiać się tylko się zapisywać!!! Byłem u Doroty i Michała w czerwcu na warsztatach… warto poświęcić swój czas. Wyjątkowa atmosfera, fantastyczni ludzie i masa praktycznej wiedzy!… gorąco polecam!”
MACIEK NOWACKI, fotograf, warsztaty reportażu ślubnego z WhiteSmoke 2-3.06.2010